Olek Zen
Koło Cyra / Ukraina /
“Na początku nie wiedziałem nic o cyrku. Po prostu uwielbiałem się ruszać, skakać i robić akrobacje na wszystkim, co tylko znalazłem na ulicy.”
Przeszedł przez parkour i breakdance aby wreszcie dotrzeć do cyrku. Któregoś dnia zobaczył kolegę trenującego koło Cyra. Ten moment otworzył przed nim cały świat możliwości, nowych form wyrazu. Pozwolił na zgłębianie nowego języka jakim jest ruch.
Od zawsze ciekawił go świat ludzkich emocji. Dlatego chciał zostać psychologiem lub psychoterapeutą. Wkrótce odkrył, że cyrk również daje możliwość ich eksplorowania.
“Uwielbiam odkrywać różne sposoby wykorzystania ciała do wyrażania emocji i idei.”
W dużej mierze jest samoukiem. Korzystał z tutoriali, brał lekcje, jeździł na warsztaty, konwencje. Spotykał ludzi, którzy dzielili jego pasję. Uczył się i zbierał doświadczenie. Cyrk dał mu swobodę łączenia różnych umiejętności i kompilowania ich w jedną artystyczną całość.
Na scenie lubi oprzeć się o historię. Czasem szuka inspiracji w muzyce. Innym razem bierze na warsztat konkretny temat. Tym razem opowie o człowieku, który wyrusza w podróż, aby odnaleźć swoją wewnętrzną siłę.
“Spektakl ma spokojną, ugruntowaną i duchową atmosferę, która zaprasza
widzów do doświadczenia zen.”